Blog o literaturze kobiet

Literatura faktu 28 marca, 2023

„Adieu Varsovie”. Historia rodzinna czy raczej szpiegowska?

Czytajcie! To fascynująca historia prawdziwa.

Spodziewałam się emocjonalności. Trudów dorastania „drugiego pokolenia”, czyli Żydów, których rodzice przeszli Holocaust i nigdy już nie byli tacy sami. Co wpływało także na ich dzieci. Trochę jak u Mikołaja Grynberga (którego wszystkie książki przeczytałam z uwagą i poczuciem, że są ważne): że „żydowska matka”, co się boi, że ta niebywała, wieczna trwoga, nadmierna troska o jedzenie. I dalej w tym duchu.

Ale „Adieu Varsovie” to w większym stopniu opowieść szpiegowska. Szpiegiem jest córka. Autorka książki. Janka Kaempfer Louis. A szpieguje prawdziwe życie swoich rodziców. Którego nigdy przez nią nie ujawnili.

Poznajcie ich.

Irena Gelblum. Bohaterka getta. I Powstania Warszawskiego. „Irka Wariatka”, jak ją nazywał Marek Edelman.  Która odcina się od tej przeszłości i dawnych znajomych. Członkini powojennej grupy „Mścicieli”. A także „czerwonej burżuazji”. Włoska poetka. Irena Conti di Mauro.  Czy można mieć więcej tożsamości?

„Ratować się! Oto najważniejsza troska, jaka przez całe życie prześladowała Irenę i nikt z nas nie może wiedzieć, z jakim strachem musiała się mierzyć”.

Oraz Izaak Weinberg. Ignacy Waniewicz. Komunistyczny dziennikarz. Pobożny Żyd. Z Krakowa. A potem z Kanady.

Napisana jest ta książka prosto. Bez rozdrapywania przepastnych ran. Z uwzględnieniem kontekstu; tak, by zrozumiał go również ktoś spoza Polski. A przez to wszystko – wyjątkowo dojmująco.

Mocno polecam.

Janka Kaempfer Louis „Adieu Varsovie”.

Przełożyła: Katarzyna Marczewska

Wydawnictwo Fame and Art

Aga Szynal

„Adieu Varsovie”. Historia rodzinna czy raczej szpiegowska?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading