„Burza. Miasto gasnących świateł”, czyli obalanie stereotypów pod płaszczykiem kryminału.
Napisałabym, że to tytuł z serii #dobreksiążkiwagilekkiej bo na pewno jest to wciągający kryminał, ale pod płaszczykiem tego gatunku kryje się drugie dno, dla autorki, jak mniemam, o wiele istotniejsze, a w zasadzie kluczowe. Włączenie do pop obiegu homoseksualnych postaci. A w tej części również innych osób ze społeczności LGBTQ+. Bo nic tak przecież nie wpływa na tolerancję jak obcowanie z jakąkolwiek innością. Mamy więc kolejne śledztwo, ale też ciąg dalszy romansu komisarza policji, Adama Aleksandrowicza i ważnej niegdyś postaci przestępczego świata Wrocławia, Konrada Gronczewskiego (jego początki przestawia poprzednia część, „Mgła”). Znamy tym podobne romanse aż nazbyt dobrze, przedstawiciel dobra […]