„Czerwony głód” Anne Applebaum. Tytuł, którego nie zapomnę do końca życia.
To jedna z tych książek, których nie zapomnę do końca życia. Uwielbiam pisanie Anne Applabeum za to, że najbardziej skomplikowane kwestie i problemy opisuje prostym, zrozumiałym językiem. I nic a nic nie spłyca przy tym wydźwięku lektury. Dba o to, by rzeczywistość została odmalowana w całym jej poplątaniu. A jednocześnie zawsze wychodzę z czytania jej książek z dość jasnym przesłaniem. Tym razem ze znacznie dogłębniejszym rozumieniem tego, co właściwie jest celem Rosji w Ukrainie i z czego to wynika. Najpierw dowiedziałam się o tym od Oksany Zabużko, która przedstawiła kwestię w optyce kulturowej (polecam „Planetę Piołun”, która wyszła w Polsce […]