Blog o literaturze kobiet

„Oszukaj genetyczne przeznaczenie” Doroty N. Komar. Bo niby gena nie wydłubiesz, ale jednak nie wszystko stracone.

To taka książka, która ma prawie 60 stron bibliografii, a więc jest solidnie udokumentowana, bo autorka poświęca swoje życie zawodowe (naukowe) zagadnieniom o których pisze a jednocześnie mogę ją czytać ja, czyli biologiczna-chemiczna noga (pozdrawiam Kaję, z którą wagarowałam z każdego pierwszego terminu klasówki z biologii w liceum). I do mnie dociera! Oznacza to zatem, że Dorota N. Komar ewidentnie ma talent do popularyzowania nauki. Jest tu jeden dla mnie naprawdę trudny rozdział – oznaczony jako trudny i naprawdę musiałam się na nim mocno skupić. Ale reszta – to jest po prostu fascynująca wyprawa w świat współczesnej nauki. Konkretnie epigenetyki, […]

Czytaj więcej »

Jeśli kształtować poglądy, to w oparciu o fakty, a nie emocjonalne zlepki wyrwanych z kontekstu informacji. „Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat” Weroniki Kostyrko.

Niemal sześćset stron, gigantyczna robota biograficzna, duża wiedza z zakresu historii całego ruchu robotniczego, a także z zakresu historii idei, która pozwala Weronice Kostyrko pisać ciekawie nie tylko o samej postaci, ale również o myśli politycznej i społecznej Róży Luksemburg. Jak się okazuje, ta myśl wciąż jest żywa: „W najgorszych chwilach powtarzała przyjaciołom, że trzeba brać życie, jakim jest, z uśmiechem mimo wszystko – trotz alledem. Te dwa słowa ze słynnego listu do Soni Liebknecht można zobaczyć dziś w Niemczech na koszulkach i transparentach podczas demonstracji przeciw ofensywie skrajnej prawicy”. Jak się okazuje lewica na świecie czytuje Różę Luksemburg. To […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading