Blog o literaturze kobiet

Niefabularna proza o dużej sile rażenia. „Szum” Magdaleny Tulli.

Miała to być mocarna literatura piękna i niewątpliwie jest. Jak to się dzieje, że tak o niej w gruncie rzeczy cicho, nie wiem, bo to wysoka półka polskiej prozy. Tyle, że z gatunku tej trudnej. Ciężko znaleźć odpowiednie słowa na „Szum” Magdaleny Tulli, bo to pisanie szalenie wsobne, które tworzy własny wszechświat przesiąknięty metaforami. Są rozmowy z lisem, Warszawa pełna duchów esesmanów, sąd najniższy, telefony do zmarłych; jak to zabrzmi poza tym wszechświatem, ciężko powiedzieć. A jednak w nim samym to jest głęboko osadzone, na miejscu. Ma swoją melodię, smutną, ale taką, która wpada w ucho, łatwo się ją zapamiętuje. […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading