Blog o literaturze kobiet

Annie Ernaux „Powroty”. Zawsze ważne pisanie.

Kocham ją niezmiennie. W prozie Ernaux znajduję tyle zahaczek, czyli zdań, obrazów, które poruszają mnie emocjonalnie i intelektualnie, że mogłabym właściwie w koło Macieju analizować tylko ją. Noblistka obsesyjnie wraca do swoich tematów. Zdrady własnej klasy społecznej. Nauki i książek, które otworzyły jej inny świat. Wstydu, że należy się gdzie indziej niż się aspiruje. I robi to genialnie. Bo i tak za każdym razem wyciąga nowego królika z kapelusza. Tym razem scenę z dzieciństwa – gdy ojciec usiłował zabić matkę. I nawet jeśli osobiście nie znam akurat uczucia wstydu związanego ze zdradzeniem swojej klasy, w końcu lata osiemdziesiąte to zrównanie […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading