Maud Ventura „Mój mąż”. Błyskotliwa literacka zabawa.
To jedna z najlepszych okładek, z jakimi miałam do czynienia w ostatnim czasie. Adaptacja tej z oryginalnego wydania.Podoba się Wam? A sama powieść? To dystopia jednostki. Pokazuje, co by było gdyby nigdy nie skończyła się pierwsza faza zakochania. Tak się dzieje w przypadku głównej bohaterki mimo, że jest w związku małżeńskim od dobrych kilkunastu lat. Mimo, że mają z mężem dwoje dzieci. Czas nie zdołał ugasić płomienia obsesji (bo ciężko nazwać to intensywne uczucie miłością). Z tego powodu jest to powieść tyleż wciągająca, co męcząca, bo obcowanie z czyjąś obsesją było dla mnie wykańczające. Co on myśli. Co on robi. […]