Kameralne czytanie? Koniecznie.
Drogi pamiętniczku, dzisiejszy wpis chcę poświęcić wymyślonej przez www.instagram.com/hopeforbooks akcji, z którą jest mi tak bardzo po drodze, że nie mogę milczeć, ręce same rwą się do klawiatury, literki czekają w gotowości. Dominika, dziękuję za ten pomysł! I życzę Ci powodzenia w nagłaśnianiu tej akcji. A sama niniejszym przyłączam się do jej rozpowszechniania. Bo warto. O co chodzi? Tytuł wpisu (tożsamy z hasztagiem, który wymyśliła Dominika) wyjawia właściwie cały koncept: o kameralne czytanie. Tylko co to znaczy? Nic innego, jak o czytanie książek wydawanych przez małe wydawnictwa. Ale właściwie dlaczego akurat takie? Ano właśnie! Tu leży pies pogrzebany. Jako kompletna […]