Krall i krallizmy.
Język. Zwięzły, oszczędny, na temat. To pierwsza rzecz, która kojarzy mi się z dyskursem dotyczącym fenomenu Hanny Krall. Jak ona to robi? I jak najlepiej ją naśladować? Naśladowczyń i naśladowców – wiele i wielu. Od dawna o tym myślę i od dawna w jakiś sposób mnie to mentalnie uwiera, toczy we mnie wewnętrzną dyskusję. Pisanie Krall jest wspaniałe. Lecz czy nadal będzie wspaniale jeśli po prostu będziemy ją naśladować i się od niej uczyć? Czy cała rzecz w języku? Język może wiele. Język trzeba umieć okiełznać (bywa jak dzikie zwierzę). Język jednakże jest narzędziem. Nie celem. Celem są opowieści o […]