Blog o literaturze kobiet

Porządna powieść o zmianach klimatycznych i narastających napięciach w Stanach Zjednoczonych. „Lot motyla” Barbary Kingsolver.

Moja historia z Barbarą Kingsolver jest bardzo nierówna. Zaczęłam od „Demona Copperheada” i to była miłość totalna, moja powieść roku 2023 (polecam naprawdę wszystkim, bo to jest jednocześnie mądre i napisane tak, że chyba każdy wsiąknie). Potem sięgnęłam po „Odyseję” i nudziłam się na tyle, że ostatecznie ją rzuciłam. „Lot motyla” mi się podobał. Nie jest to zachwyt na miarę „Demona…”, ale bardzo porządnie napisana, klasyczna powieść. Drobiazgowo (choć może czasem nieco zbyt drobiazgowo) zbudowana z poszczególnych scen, które pozwalają znakomicie wczuć się w całą historię. Książka zachwyca tym jak łączy temat zmian klimatycznych z historią rozczarowanej swoim życiem na […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading