„Przyjęcie” Natashy Brown. Fragmentaryczność, w której brakuje życia.
„Bądź najlepsza. Pracuj ciężej, działaj sprytniej. Przechodź wszelkie oczekiwania. Lecz zarazem bądź niewidzialna, niezauważalna. Nie stawiaj nikogo w niezręcznej sytuacji. Nie sprawiaj kłopotu. Istniej tylko w przestrzeni negatywnej. Nie wciskaj się na pierwszy plan! Przemykaj niezauważona. Stań się powietrzem”. Czarnoskóra finansistka, która osiągnęła sukces; kolejne ogniwo łańcucha migrantów z dawnych brytyjskich kolonii. I tytułowe przyjęcie, które zderza ją ostatecznie ze światem starych angielskich pieniędzy. Czy główna bohaterka zgodzi się pełnić rolę papierka lakmusowego? I czy rzeczywiście wszystko co najważniejsze w życiu jeszcze darmo? Temat głęboko mnie interesuje. Znalazłam sporo ciekawych spostrzeżeń, myśli, scenek. Ale mimo to fragmentaryczna forma położyła się […]