Blog o literaturze kobiet

Psychologia grozy. Patricia Highsmith „Znajomi z pociągu”.

Miałam ochotę na tytuł z serii #dobreksiążkiwagilekkkej i trochę dostałam, a trochę nie. Jaka to była duszna proza! (A jak duszna to nie tak lekka). Pewnie, proza z założenia raczej rozrywkowa, sfilmowana zresztą w 1951 roku przez Hitchcocka i już samo nazwisko reżysera wskazuje na to, że miała wywoływać lęk. I grozę. Ale w ten sposób nas zabawiać. To powieść oparta na podstawowym strachu: że dosłownie z chwili na chwilę wszystko to, co wypracowaliśmy w życiu może runąć w niebyt. Stracimy wszelką kontrolę. Główny bohater jedzie pociągiem i daje się wciągnąć w przypadkową rozmowę z nowo poznanym pasażerem. Ten proponuje […]

Czytaj więcej »

Subiektywnie najlepsza literatura kobiet pierwszej połowy 2024 roku.

„Ciała” Annie Ernaux – perła nad perłami.  Trzy autobiograficzne teksty, do których przyrównuję ostatnio niemal wszystko, co czytam o kobietach. Genialna Noblistka, która ma dar nicowania na wskroś swojego doświadczenia. „Fuga” Lauren Groff – opowiadania tak mocne, że jedno z nich przesunęło mi wreszcie w głowie obrazy od Hemingwaya. Nie ma tu żadnego słabszego tekstu. „West Farragut Avenue” Agnieszka Jelonek – czarna love stry, którą czytałam całym ciałem, tak mocno buchały z niej emocje. Z bebechów, ale bez rozczulania. Z konieczną dozą autodystansu. O żałobie. Czuję z tym tytułem ogromną więź, także pokoleniową. „Piąta pora roku” Ali Smith – nikt […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading