Blog o literaturze kobiet

Powieść , która dotyka mnie do żywego. „Wielki dom” Nicole Krauss.

Głównym bohaterem tej powieści jest biurko. To wokół niego koncentrują się wszystkie historie i to ono ostatecznie wyjaśni nam tytuł. Zdradzę tylko, że rzecz dotyczy tożsamości. A w historię jest zawikłanych kilka bardzo różnych postaci. Nicole Krauss prowadzi swoją fabułę na kilku kontynentach i w wielu krajach. Jej osobiste korzenie amerykańskiej Żydówki sięgają Izraela, Anglii, Niemiec, Ukrainy, Węgier oraz Białorusi i te tropy zbiegają się w „Wielkim domu”. Paradoksalnie jednak takie grzebanie w złożonych żydowskich korzeniach pozwala niezwykle głęboko nicować psychikę tych, o których Krauss pisze. I w tym aspekcie staje się ta literatura pokrewna moim ukochanym: Philipowi Rothowi i […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading