Żałobna elegia pisana w kompletnie niegdyś zniszczonym mieście. Han Kang na stypendium literackim w Warszawie.
Biały to kolor początku. Czystej kartki. Niewinności, której nic nie zdołało zmącić. I kolor żałoby. Między innymi w kulturze koreańskiej, z której pochodzi Han Kang. „Biała elegia” tegorocznej Noblistki, Han Kang, jest biała, bo pisana podczas stypendium literackiego w Warszawie. Mieście, które prawie w całości zostało zburzone. I odbudowane niemal jako czysta karta, od nowa. Jest też biała, bo symbolizuje zmarłą kilka godzin po urodzeniu siostrę Han Kang. To bardzo poetycka książka, która porusza mnie głównie konceptem. I faktem, że dotyka mojego miasta. Pięknie oddaje klimat zimowej Warszawy. Ale mimo wszystko nie jest to dla mnie literatura, która coś we […]