Blog o literaturze kobiet

Krzątanie po ukraińskiej prowincji sprzed wojny. Mocne pisarsko opowiadania Iryny Ciłyk „Czerwone ślady na czarnym”.

Wyjątkowo mocne (pisarsko) są te opowiadania ukraińskiej pisarki Iryny Ciłyk. Nie przegapcie ich! Tak jak rozumiem moc pisania Żadana, ale nie zawsze się w niej odnajduję, tak tu jestem na sto procent; doceniam, ale i maksymalnie odczuwam. Może dlatego, że znów patrzę oczami kobiet? Pisarka opowiada o o małych ludziach z dużymi problemami, o bezradności. Głównie o ukraińskiej prowincji, ale diabelnie uniwersalnie. Zwłaszcza, że udaje się jej w zalewie czerni nie zagubić światła czy choćby poświaty nadziei. Zgadzam się z Oksaną Zabużko, która pisze na obwolucie, że Ciłyk udaje się utrzymać nas w przekonaniu, że mimo zmagań z dramatem egzystencji, […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading