Dobra ukraińska literatura środka z wojną w tle. „Wróżby to rzecz zimowa” Eugenii Kuzniecowej.
Książki Eugenii Kuzniecowej to jedna z moich czytelniczych przyjemności w ramach powieści obyczajowych. Są dokładnie takie jak lubię. Bliskie zwyczajnego życia, wgryzające się w jego warstwy, w opisywanych ludzi, ich uczucia, nastroje. Codzienność. Z tym, że jest to codzienność wojny. Dodatkowo perspektywa Kuzniecowej jest interesująca. Ukraińska, ale mocno zanurzona w Europie. Tym razem akcja dzieje się na ukraińskiej wsi, ale większość postaci ma również doświadczenia życia poza granicami swojego kraju. Główna bohaterka – przyjeżdża do domu, w którym jej zmarły ojciec spędził ostatnie lata życia. Chcę tu prowadzić badania etnograficzne – co wydaje się wyrazem miłości do swojego kraju (któremu […]