Blog o literaturze kobiet

Literatura piękna 18 listopada, 2024

„Dotyk”. Powieść, w której Shibli dopiero się rozwija.

Klucz do mojego odbioru „Dotyku” przyniosła mi @pani_ka_czyta pisząc w poście, że to powieść, która została wydana kilkanaście lat przed genialnym „Drobnym szczegółem” (który był dla mnie jedną z najlepszych dziesięciu książek przeczytanych w 2023 roku).

„Dotyk” to poszarpane, ale bardzo celowe fragmenty, które opowiadają świat małej Palestynki. Fragmenty do bólu mocne, skoncentrowane, które świetnie już pokazują co to będzie za pisarka. Językowo bezbłędne, czerpią z siatki zmysłów jako sposobu doświadczania świata. Widzimy, słyszymy, smakujemy, dotykamy. Dużo zależy od czytelniczki, czytelnika. Trzeba z tego budować obrazy.

Matka dziewczynki dotyka twarzy zmarłego syna.
Dziewczynka słyszy słowa, których nie rozumie. O masakrze w w Sabrze i Szatili.
Dziewczynka czyta książki i słowa jeszcze mocniej oddalają ją od rodziny. W świat wyobrażony, daleki od prostoty postrzegania zmysłami.

Doceniam kunszt. Ale to nie było dla mnie przeżycie porównywalne z „Drobnym szczegółem”. Czegoś tu zabrakło do tej pełni emocji, którą wywołała we mnie Adania Shibli poprzednim razem. Być może to właśnie kwestia pisarskiej dojrzałości? Kilkanaście lat pisania robi różnicę. „Dotyk” wciąż jest jeszcze bardziej krzykiem samotności. „Drobny szczegół” skończoną literaturą, w której każde zdanie jest dokładnie w tym miejscu, w którym powinno.

Co nie znaczy, że nie było warto spotkać się z „Dotykiem”. Niewątpliwie Shibli to ważna pisarka.

Przełożyła: Hanna Jankowska

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading