Literatura faktu 24 września, 2025
„Oszukaj genetyczne przeznaczenie” Doroty N. Komar. Bo niby gena nie wydłubiesz, ale jednak nie wszystko stracone.
To taka książka, która ma prawie 60 stron bibliografii, a więc jest solidnie udokumentowana, bo autorka poświęca swoje życie zawodowe (naukowe) zagadnieniom o których pisze a jednocześnie mogę ją czytać ja, czyli biologiczna-chemiczna noga (pozdrawiam Kaję, z którą wagarowałam z każdego pierwszego terminu klasówki z biologii w liceum). I do mnie dociera! Oznacza to zatem, że Dorota N. Komar ewidentnie ma talent do popularyzowania nauki.
Jest tu jeden dla mnie naprawdę trudny rozdział – oznaczony jako trudny i naprawdę musiałam się na nim mocno skupić. Ale reszta – to jest po prostu fascynująca wyprawa w świat współczesnej nauki. Konkretnie epigenetyki, która bada wpływ środowiskowy na to jak odczytywane są nasze geny. Bo o ile własnego DNA nie możemy zmienić się, to okazuje się, że sposób w jaki „włączamy” i „wyłączamy” pewne geny już jak najbardziej tak.
A więc nasze codziennie działania i nawyki mają ogromny sens!
Czuć w tej książce pasję autorki. Jej maksymalne zaangażowanie w to, co robi. A to zawsze udziela się odbiorcom. W każdym razie mnie się udzieliło. Naprawdę mogę powiedzieć, że czytałam o tych wszystkich odkryciach i eksperymentach z wypiekami na twarzy. Lubię wiedzieć jak coś działa. A już tym bardziej jak działam ja sama. I – generalnie – ludzie. Jeśli Wy też lubicie – polecam.
Aga Szynal