Odwrócone love story. „Mr Loverman” Bernardine Evaristo.

„Mr Loverman” Bernardine Evaristo nie ma ciężaru gatunkowego nagrodzonego Bookerem tytułu „Dziewczyna, kobieta, inna”, nie jest tak nietypowy, pamiętny jak tamten, ale mimo wszystko naprawdę mi się podobał.Daje radę w kategorii  – świetnie się to czyta.  A przy okazji Evaristo całkiem na nowo opowiada starą historię o kryzysie wieku średniego (tu w zasadzie sporo wyższego niż średni, bo główny bohater ma 74 lata) zmiksowaną z piękną historią miłosną. Wprowadza postaci niegdyś pozostające poza głównym obiegiem, imigrantów (tym razem z Karaibów) i osoby homoseksualne. Łamie stereotypy. Autorka umiejętnie prowadzi narrację: w pierwszej osobie mówi do nas tytułowy „Mr Loverman”, a w […]

Więcej