Blog o literaturze kobiet

Nicole Krauss „Kiedy wchodziłem do pokoju”. Fascynująca fabuła, której nie umiałam docenić.

Chyba nie umiałam jej w pełni docenić podczas tego czytania. Najpewniej ze względu na zmęczenie. Rzuciłam się tak zachłannie na maj i czerwiec, usiłując w nich zmieścić wszystko, że siły w końcu się wyczerpały. A czytanie Nicole Krauss sporo wymaga od czytelniczki. Pisarka zostawia pustą przestrzeń, którą trzeba sobie samemu wypełnić. Fabuła jest fascynująca: o człowieku, który zapomniał kilkadziesiąt lat swojego życia. Zostały mu tylko wspomnienia z dzieciństwa. Czym w takiej sytuacji stają się relacje? Kim właściwie jest ktoś, kto nie zna swoich związków z innymi i ze światem? (Pozostaje przy tym wysoce inteligentny). Czy przestaje być sobą? Czy nie […]

Czytaj więcej »

Moc indywidualnych historii. Ośrodek Karta i „Wstaje świt. Dzienniki młodych z pierwszych lat powojennych”.

Sukcesywnie wyczytuję kolejne pozycje fundacji Ośrodek Karta, która tworzy największe w Polsce archiwum społeczne. Dokumentuje historię nie z perspektywy wygranych, nie z perspektywy bezosobowych procesów zdefiniowanych potem mądrze w naukowych pojęciach, ale z perspektywy jednostki. Często bezbronnnej wobec wydarzeń zewnętrznych, ale zawsze przecież jakoś się wobec nich ustosunkowującej. Działalność warta braw moim zdaniem! Tym razem sięgnęłam po „Wstaje świt. Dzienniki młodych z pierwszych lat powojennych”. Siedem  pamiętników dziewcząt i chłopców, którzy wchodzili w dorosłość tuż po wojnie. Jest coś fascynującego w czytaniu cudzych zapisków. Pozwalają „poczuć”, a nie tylko zrozumieć. Zwłaszcza, że redaktorka, Aleksandra Janiszewska, wybrała je wyjątkowo starannie. Mamy […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading