Blog o literaturze kobiet

Dobre książki wagi lekkiej 16 czerwca, 2025

Najlepszy rodzimy adres jeśli chodzi o cosy crime. Katarzyna Gacek „Wypadek? Nie sądzę”.

Ostatnio potrzebuję książek, które dadzą mi chwilę wytchnienia. Jak przeważnie o tej porze roku. Wiedziałam pod jaki adres najlepiej się udać.

Przez kilka pierwszych stron bałam się jednak, że będę trochę tęsknić za poprzednią serią Gacek, którą bardzo lubiłam (świetne, różnorodne kobiece bohaterki), ale dość szybko mi przeszło. Okazuje się, że ja przede wszystkim lubię pewien niepowtarzalny klimat jej powieści. Urok małego miasteczka (tu: Nałęczów). Ciepłe spojrzenie i empatię wobec wielu bohaterek i bohaterów (nie wszystkich, bo są i ci z gruntu źli, jak to w kryminale, ale tych z dobrymi intencjami jest więcej). I z każdą książką coraz lepsze zagłębianie się w psychologię postaci.

Tu ta ostatnia kwestia, wybrzmiała wyjątkowo dobrze. Gabriela, była policjantka, która przypadkiem rozpoczyna własne śledztwo w sprawie domniemanego samobójstwa znanej aktorki, zamieszanej ostatnio w aferę hejterską, przeżywa stratę po mężu. Bardzo wierzę w jej emocje, które oddaje autorka. Czuć stojące za nimi jakieś własne doświadczenie. Plus może wiedzę psychologiczną (takie jest wykształcenie Gacek).

Znów pojawia się też świetna postać nieco niepewnej siebie, ale z gruntu dobrej i porządnej (a także inteligentnej) przyjaciółki. Małgosi. W śledztwie jest motyw lokalnej gazetki prowadzonej przez pasjonatów (pamiętam, że Gacek pierwsze kroki jeśli chodzi o pisanie stawiała właśnie w takiej gazetce wydawanej przez rodziców). Słowem, są motywy pisarce znane i bliskie, co dla mnie jest bardzo na plus, a przy tym cała intryga zupełnie świeża. Ciekawa.

Cosy crime to zdecydowanie mój gatunek dla rozrywki. Gacek z kolei to dla mnie najlepsza polska współczesna pisarka jeśli chodzi o tego typu powieści.

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading