Blog o literaturze kobiet

Autobiografia dziewczyny o zielonych oczach. „Irlandzka dziewczyna” Edny O’Brien.

Czytałam „Irlandzką dziewczynę” i chwilami ciężko mi było uwierzyć, że Edna O’Brien urodziła się niespełna sto lat temu i naprawdę pisze o swoim życiu. Irlandia rzeczywiście przeszła głęboką przemianę obyczajową a literatura tej pisarki z całą pewnością się do tego przyczyniła. Rodzice, brat i partner toczący regularną bitwę o dziewczynę (trzeba ratować jej cnotę!). Mąż, który bez ogródek oznajmia, że nigdy nie wybaczy jej talentu (!). Pozbawienie na długi czas prawa do opieki nad dziećmi związany z chęcią wzięcia rozwodu. Publiczny lincz z powodu strat moralnych związanych z jej, w domyśle pełną występku, literaturą. Jest tam sporo takich scen, a […]

Czytaj więcej »

Nie da się wejść dwa razy do tej samej książki. „Dziwne losy Jane Eyre” Bront¨e.

Czytałam ją bardzo dawno temu, nie później niż w liceum i teraz, przy ponownej lekturze, usiłuję w sobie zbadać to dawne czytanie.  Oczywiście zachwyciłam się, wciągnęłam jak chyba każdy kto sięga po tę powieść, czytałam bez wytchnienia, z wypiekami na twarzy i, jednocześnie, nie uznałam jej za naprawdę ważną. Romansidło. Słowo, które dyskwalifikuje. Bardzo mnie teraz ciekawi fakt, że pewnie nie tak prędko przypisałabym je wtedy „Annie Kareninie” choć przecież totalnie spełnia warunki. Dlatego tropię w tym moim, przyjętym chyba nieco z duchem epoki myśleniu, jednak jakiś rodzaj seksizmu. Bo przecież tyle więcej jest w „Dziwnych losach Jane Eyre” Charlotte […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading