Blog o literaturze kobiet

Sylwia Chutnik „Miasto zgruzowstałe. Codzienność Warszawy w latach 1954-1955”.

Powstała na podstawie pracy doktorskiej Sylwii Chutnik analiza codzienności czasów odbudowy. Myślę, że może być interesująca tylko dla bardzo specyficznego grona, do którego ja się akurat zaliczam. Po pierwsze – porusza mnie Warszawa, miasto powstałe z gruzów, moje miasto, które kochałam nawet w latach dziewięćdziesiątych i na początku dwutysięcznych, a gdy przybywający tu studenci z innych rejonów Polski rozglądając się naokoło wypowiadali się o nim z niejakim obrzydzeniem, czułam się w jakiś sposób bezpośrednio zaatakowana. Było tu wtedy szaro, brzydko, ale to miejsce – przecież i tak było niezwykłe. Odrodziło się całkiem od nowa. Dobrze pamiętałam oglądane przez całe dzieciństwo […]

Czytaj więcej »

„Pierwsze wspomnienie” Any Marii Maute. Dobrze napisana proza, którą mijam.

Późne lata 30, wojna domowa w Hiszpanii. Jej matka nie żyje, ojca uwięzili frankiści, więc Matia zostaje wysłana do surowej, mało jej wcześniej znanej babki, na Majorkę. Mieszka tu razem z kuzynem, Borją i jego matką, swoją ciotką; uczy się pod opieką zatrudnionego specjalnie w tym celu opiekuna. Ana Maria Maute uchwyciła w tej prozie dojrzewanie – jako moment utraty niewinności, tę chwilę, gdy bielmo opada z oczu i widzimy całe zło świata, jego paskudę. Językowo mi się podobało, czułam duszność tych czasów, pętlę, która zaciskała się na wielu gardłach. Wagę moralnych wyborów, których trzeba było dokonywać. Sięgnęłam po nią […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading