Patti Smith „Chleb aniołów”. Autobiografia muzyczno-pisarska.
Philip Roth powiedział, że szczegóły są jak palce olbrzyma. Patti Smith nazywa je tytułowym „chlebem aniołów”. To cała ta, najbardziej twórcza, materia pisarska. Faktury, smaki, zapachy, kolory. Ten szczegół, to może być również obraz, scenka. Często taka w rozmiarze mikro, ale niosąca wiele znaczeń. Jak „Johny Stahl wiążący mi sznurówki”, pisze Patti Smith. A ja, jako czytelniczka, już wiem o co chodzi, bo wcześniej Patti Smith opowiedziała mi tę historię. Dlaczego o tym piszę? Bo Patti Smith przyznaje się, że najważniejsze dla niej jest właśnie pisanie i bycie pisarką. Być może większość z Was zna ją jako twórczynię muzyki, ja […]