Blog o literaturze kobiet

Romantyczna czy przeromantyzowana? „Szklane ptaki” Zyskowskiej – powieść biograficzna o Baczyńskim.

Romantyczna czy przeromantyzowana? „Szklane ptaki” Zyskowskiej – powieść biograficzna o Baczyńskim.

Bałam się przeromantyzowania. Bałam się sentymentalizmu. No bo – poeta! miłość! wojna! Warszawa! Wszystko koniecznie z wykrzyknikiem. I jeszcze na dodatek zaborcza matka. Z kropką. No i muszę Wam powiedzieć, że tak, miałam w pewnym sensie rację, ta historia jest romantyczna. Ale nie przeromantyzowana. Uwierzyłam autorce, że w ten właśnie sposób prawdziwa. No bo jednak – poeta, wojenna miłość i trudne wybory: wiersze czy broń? Warszawa w czasach wojny była miejscem, w którym losy toczyły się dramatycznie. Baczyński nie jeździł na karuzeli z widokiem na getto. Baczyński zdecydował wtedy, że poezja to za mało, trzeba walczyć. Tak jak teraz Żadan? […]

Czytaj więcej »

Królowa kategorii: dobre książki wagi lekkiej. „Lekcje chemii” Bonnie Garmus.

Królowa kategorii: dobre książki wagi lekkiej. „Lekcje chemii” Bonnie Garmus.

Zrobiłam już topkę najlepszych tytułów wydanych i przeczytanych przeze mnie w 2022 roku. Zrobiłam i taką ze starszymi książkami, z którymi ja zetknęłam się dopiero w minionym roku. Pomyślałam jednak, że jest jeszcze jedna powieść wymagająca mojego docenienia mimo, że nie zmieściła się w wymienionych wyżej podsumowaniach. Królowa wymyślonej przeze mnie kategorii #dobreksiążkiwagilekkiej „Lekcje chemii” Bonnie Garmus. Co to w ogóle za kategoria? Chodzi o książki przez które lekko się płynie, które nie wymagają od czytelniczki czy czytelnika jakiś zaawansowanych emocjonalnych i intelektualnych uniesień, ale które jednocześnie nie są płaskie, żenujące. Sprawiają mi frajdę. Mogę je polecać nie czytającym tak […]

Czytaj więcej »

„Testament” Nina Wähä. Skandynawska rozbiórka historii rodzinnej.

„Testament” Nina Wähä. Skandynawska rozbiórka historii rodzinnej.

Gdy po raz pierwszy zaczęłam czytać tę powieść kilka miesięcy temu poczułam się przytłoczona tym złym, co ma nadejść i które od początku zapowiada autorka i odłożyłam ją, nie miałam na nią wtedy dość siły. Od razu jednak wiedziałam, że wrócę w stosownym momencie. Początek był mroczny, ale obiecujący. „Testament” to proza psychologiczna. O pochodzeniu. Historia wieloletniej rodziny mieszkającej na finlandzkiej wsi. Annie, główna bohaterka, wraca do domu z którego uciekła, kiedy tylko dorosła. Zbiera się „król szczurów”: matka, ojciec i dwanaścioro żyjących dzieci. Poznajemy kolejno każde z nich. To zebranie pulsuje niczym osobny, żywy ogranizm. Ma właściwą tylko dla […]

Czytaj więcej »

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading