Literatura piękna 15 grudnia, 2025
Nowa wersja „Dziewczynki z zapałkami”. Smutna i piękna „Gwiazdka. Opowieść przedwigilijna” Ingvild H. Rishoi.
„Gwiazdka. Opowieść przedwigilijna” nawiązuje do „Dziewczynki z zapałkami” Andersena, opowieści, która zawsze łamała mi serce, o której do tej pory nie mogę myśleć bez guli w gardle, ale która jednocześnie ma w sobie niezaprzeczalne piękno.
Króciutka powieść Ingvild H. Rashoi też jest pełna smutku. Jej narratorką jest dziesięciolatka, której kochający skądinąd ojciec nie radzi sobie z alkoholem. Już, już pojawia się cień nadziei, Ronja załatwia tacie pracę przy sprzedaży choinek, lecz szybko okazuje się, że Ronja i jej starsza siostra znów muszą sobie radzić same. Zwrotów akcji będzie zresztą więcej, bo ta opowieść jest jednocześnie bardzo prosta i do bólu intensywna. Wsparcie jakie okazują sobie nawzajem dziewczynki – wzruszające; tak samo jak okruchy dobra od przypadkowych osób.
O tyle jest to historia wigilijna – że w pełni ukazuje gdzie jest dobro i zło. A to potrzebne, nie tylko w grudniu; choć to dobry okres na przypomnienie sobie podstawowych prawd i wartości. Jednocześnie nie mam w przypadku tego tytułu poczucia jakiegoś spłycenia przekazu czy wyciskania łez na siłę.
Lecz czy to jest książka pełna nadziei, jak można przeczytać w ocenach? Ja odbieram ją raczej jako rozdzierającą choć piękną.
Ale może nadzieją jest po prostu miłość?
Aga Szynal