Blog o literaturze kobiet

Literatura piękna 27 listopada, 2023

„Cuda” Eleny Medel. Dobra acz zbyt skupiona na materializmie.

Musiało minąć kilka dobrych dni od przeczytania tej książki, żebym ją w pełni doceniła. W trakcie – coś mnie uwierało. Dopiero teraz dochodzę do tego co.

„Clearly money has something to do with life” tym zdaniem z Larkina rozpoczyna Medel „Cuda”. I tu jesteśmy zgodne. Jednak dalej autorka idzie raczej w: it’s all about money. I nasze drogi się rozchodzą.  Zbyt dużo wiem o kapitale emocjonalnym, który można wynieść z domu i który czasem bywa ważniejszy niż ten finansowy, żeby godzić się na tak czarno-białe tezy.  Stąd rozdrażnienie. Takie ujmowanie tematu nie pierwszy raz mnie irytuje.

Piszę o tym, bo uważam, że nie czytamy książek jako tabula rasa. A nasze oceny są gruntownie zanurzone w subiektywizmie. Żebyśmy byli w ogóle w stanie rozmawiać o tym samym powinniśmy niekiedy dekonstruować zbitki myślowo-emocjonalne, które wpływają na naszą percepcję. Jeśli ktoś źle ocenia książkę, bo nie zgadza się z jakimś poglądem autorki, to lepiej, żeby to jasno wyłuszczył, pokazując palcem w czym rzecz niż lawirował wśród ogólników i wysilał się na próby obiektywnego zdyskredytowania tytułu.

Poza powyższym, całkiem osobistym zastrzeżeniem  – to naprawdę porządna powieść. Podobał mi się sposób w jaki Medel prowadziła swoją narrację nakładając na siebie dwie osobne opowieści. Trzecioosobową i pierwszoosobową narratorkę. Żonglując czasem akcji. A wszystko to bez siania chaosu. W czytelny sposób.

Madryt. Dwie kobiety. Alicia i Maria. Ich życiorysy na tle kilkudziesięciu lat historii Hiszpanii. Bardzo mnie interesował zwłaszcza ten ostatni aspekt i całkiem sporo specyfiki tego kraju udało mi się przy okazji liznąć. Choć jednocześnie takie znaczne rozstrzelenie czasu akcji w tym wydaniu wpłynęło chyba na moje mniejsze zaangażowanie w życie samych głównych bohaterek.

Także ostatecznie to całkiem dobra powieść jeśli celem było w miarę gładkie czytanie i poznanie Hiszpanii. Będę ją pamiętać. Ale nie przemeblowała mnie wewnętrznie.

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading