Blog o literaturze kobiet

Literatura faktu 17 lipca, 2024

Inspirująca historiami wielkich zwykłych kobiet, ale i miejscami irytująca. „Kobiety, o których myślę nocą” Mii Kankimäki.

Nie jest tak, że jeśli jakiś koncept jest mi bliski (a ten jest) przyjmuję go bezkrytycznie. Może nawet jestem nieco bardziej podejrzliwa i wyczulona na niuanse?

Mia Kankimäki napisała książkę o kobietach z przeszłości, które ją inspirują. Podróżniczki, malarki, pisarki. Autorka czerpie od nich siłę dla czterdziestoletniej siebie i przetyka ich historie osobistymi poszukiwaniami.
Moje to jest. Sama szukałam (szukam) takich inspiracji dla siebie.

Miałam jednak momenty, w których ton pisarki mnie drażnił. Pouczanie kobiet sprzed
wieku albo kilku było dla mnie nie na miejscu.
Nie poczułam pomysłu pisania do nich listów. Nieco ta książka była dla mnie zbyt długa.

Ale ostatecznie i tak było warto. Bo te historie, które dobrała Mia Kankimäki są po prostu wielkie. Zwykle, najzwyklejsze kobiety, którym los wcale nie sypał płatków róż pod nogi, a które jednak zdołały wyrwać mu kawał własnego życia dla siebie. Bały się, cierpiały, chorowały. I robiły swoje.

„Zamień swoje rany w siłę. Namaluj je na cholernie wielkim płótnie, niech wszyscy je zobaczą”. To jedna z tych wskazówek „nocnych kobiet” jak je nazywa Kankimäki, którą mocno biorę do siebie.

Myślę, że właściwie każda kobieta znajdzie tu myśl, która szczególnie ją dotknie, poruszy. Szczególnie w jakimś trudnym, przełomowym momencie ta pozycja może stać się pomocną dłonią podaną jednej kobiece przez drugą. Poprzez wieki. Poprzez linie kreślone na mapie.

Dla mnie jakiś czas temu, w kryzysie czterdziestolatki, taką pomocną dłonią były „Rozbójniczki” @grazyna_plebanek I wciąż tę pozycję polecam.

Jak widać podobny pomysł krąży po świecie i biorą się za niego różne pisarki. Jakkolwiek banalnie to nie zabrzmi, po strywializowianiu tego stwierdzenia przez pop kulturę, zwyczajnie potrzebujemy poczucia kobiecej mocy.

Biorę z tego.

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading