Istotniki niecodzienne 20 grudnia, 2024
Najlepsza literatura faktu 2024 roku.
Moją pierwsza miłością jest proza, fikcja i autofikcja. Powieści. W tym roku jednak czytałam również całkiem sporo literatury faktu. Zwłaszcza w końcówce roku. Pokusiłam się zatem o wyróżnienie subiektywnie najlepszych tytułów:
„Osiecka. Rodzi się ptak” Karoliny Felberg – pierwszy tom biografii totalnej, dzięki niemu przeżywam grudzień z Osiecką i mam mnóstwo życiowych i literackich rozkminek. Zdecydowanie tytuł nie dla każdego, bo to jest zwyczajnie zbyt szczegółowe, żeby sięgnąć ot tak, chcąc się po prostu coś niecoś dowiedzieć o Osieckiej. Trzeba się fascynować tematem. Ale wtedy – rarytas! Wydawnictwo Prószyński i S-ka.
„Książę. Biografia Tadeusza Boya-Żeleńskiego” – pisanie Moniki Śliwińskiej jest dla mnie objawieniem, bo to jest tytaniczna robota i duże wyczucie jednocześnie. No i bohater arcyciekawy (btw, wzór Osieckiej). Wydawnictwo Literackie.
„1989. Pozytywny mit” Szyngiera, Napiórkowski, Wlekły – książka, z której można się uczyć dobrego opowiadania historii. Takiego, które szeroko, a celnie, trafia. O tym, co nam się w Polsce udało. Wydawnictwo Znak.
„Urban. Biografia” Karaś i Sterlingow – zdecydowałam się w tym zestawieniu pokazać wyłącznie książki wydane niedawno, ale w tym przypadku dorzucam od razu również ich tytuł „Walentynowicz. Anna szuka raju”. Razem z Urbanem – kwintesencja współczesnej historii Polski. Doskonała reporterska robota. Wydawnictwo Znak.
Anne Appelbaum „Koncern Autokracja” – ogrom wiedzy o globalnych procesach przełożony na proste, celne spostrzeżenia i wnioski. Warto. Wydawnictwo Agora.
„Jadwiga. Opowieść o Stańczakowej” Justyna Sobolewska – trochę biografia, trochę autofikcja, bo autorka, pisząc o babci, opowiada również o sobie. Jest o kobiecie, Żydówce, niewidomej. Poetce, która dopiero rękoma wnuczki ma szansę zawalczyć o własną twórczość. I o Justynie, która odkrywa swoje korzenie i siebie dorastającą. Wydawnictwo Znak.
„Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej” – Grzebałkowska potrafiła mnie już zainteresować postaciami, które nie sądziłam, że do mnie trafią. Konopnicką też namalowała fascynująco. Wszystko się tu wydaje ze soba nie zgadzać, dlatego jest realistycznie i ciekawie. Wydawnictwo Znak.
Aga Szynal