Literatura faktu 07 września, 2024
„Biedni w bogatym kraju. Przebudzenie z amerykańskiego snu” Sherlock WuDann i Nicolasa D. Kristofa. Szukam odpowiedzi co się stało z USA.
Po podróży do Stanów Zjednoczonych najpierw pochłonęłam (znakomite!) „Imperium bólu”, a potem wzięłam się za ten tytuł: „Biedni w bogatym kraju. Przebudzenie z amerykańskiego snu” Sherlock WuDunn i Nicolasa D. Kristofa.
Nie jest to moim zdaniem reportaż, bo reportaż postrzegam jako opis jakiegoś kawałka rzeczywistości, a tu raczej stawia się diagnozę i od razu wyciąga bloczek z receptami. Takie jednak było wyartykułowane wprost założenie autorów (prywatnie: małżeństwa). A dla mnie była to książka, której potrzebowałam – pomogła mi zrozumieć co się wydarzyło w tym kraju, że wygląda on tak jak teraz. Nędza, bezdomność, narkomania są wszechobecne. Nie do ominięcia.
Autorzy zrobili zresztą kawał rzetelnej roboty. Bazują na historii znajomych z klasy Nicka – z których wielu źle skończyło i zestawiają je z całą masą rzetelnych danych udawadniajacych, że to niekoniecznie kwestia indywidualnych wyborów, a raczej: „Stany Zjednoczone wybierały w ostatnim ćwierćwieczu politykę, która doprowadziła do wzrostu bezdomności i liczby zgonów z powodu przedawkowania, do szerzenia się przestępczości i nierówności – a teraz przyszła pora, by dokonać innego wyboru”.
Także niewątpliwie jest to książka z tezą. W moim odczuciu jednak naprawdę solidnie udokumentowaną (autorzy włożyli ogrom pracy własnej śledząc przez lata losy dawnej klasy Nicka, spędzając wiele czasu na rozmowach i korespondencji z bohaterkami i bohaterami książek, a także podparli się niezwykle solidną bibliografią, wśród której duża część stanowią wyniki badań ekonomicznych a także rezultaty różnych wdrażanych akcji społecznych). Mnie przekonali.
Aga Szynal