Blog o literaturze kobiet

Literatura faktu 21 lipca, 2026

Rachel Cusk „Praca na całe życie. O początkach macierzyństwa”. Autofikcja dla młodych matek.

Początki macierzyństwa to jak osobna kraina, której reguł trzeba się w ekspresowym tempie nauczyć. Zgodzicie się?

Gdybym przeczytała „Pracę na całe życie” Cusk w pierwszych latach macierzyństwa, gdy rozpaczliwie próbowałam zrozumieć, co się ze mną dzieje, byłaby to dla mnie lektura przełomowa. Czytana aktualnie, gdy po kilkunastu latach bycia matką już w tym okrzepłam i zdołałam w pełni wrócić do siebie, dalej jest interesująca.

Rachel Cusk idealnie podsumowuje i jednocześnie rozkłada na czynniki pierwsze to moje absolutne ówczesne zadziwienie – nagle, już w ciąży, a ostatecznie po porodzie, równość znika! Jak to możliwe???
(A ja nawet wcześniej w gruncie rzeczy osobiście nie zauważyłam, że jakaś nierówność istnieje; zakładałam, że jako kobieta mogę wszystko, w każdym razie dokładnie tyle samo, co mężczyźni i nigdy nawet na chwilę w to nie wątpiłam; choć przecież znałam statystyki i dane, w końcu studiowałam socjologię).

Do tej pory pamiętam jak spacerowałyśmy z wózkami po Lesie Kabackim z koleżanką (równie zaskoczoną co ja) i byłyśmy wściekle zazdrosne – mężczyźni mogą mieć dziecko i dalej być sobą. Co z nami? Te emocje ogromnej matczynej miłości i jednocześnie równie ogromnego zagubienia związanego z tym, że matkowanie wyparło właściwie wszystko inne jeśli chodzi o moje „ja”.

Polecam lekturę wszystkim mamom. Zwłaszcza świeżym i zagubionym.

Przełożyła: Agnieszka Pokojska

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading