Blog o literaturze kobiet

Literatura faktu 30 stycznia, 2025

Nie mój język. Bardzo moja książka. „Podróż bohaterki” Iris Murdock.

To kompletnie nie jest mój język (zbyt jungowski, zbyt uduchowiony, zbyt psychologiczny). Pewnie dlatego tak długo się przed tym tytułem wzbraniałam.
To totalnie jest moja książka.

Czy wystarczy, gdy w ramach równouprawnienia kobiety po prostu wejdą do świata tworzonego przez tysiące lat przez mężczyzn i będą w nim walczyły na dotychczasowych zasadach?

Odkryłam na własnej skórze, że jest w tym jakieś oszustwo. Potrzeba głębszej zmiany. Zmiany całego paradygmatu.

„Podróż bohaterki” Maureen Murdock jest odpowiedzią na „Podróż bohatera” Campbella, która stała się biblią współczesnego pisania. Murdock dostrzegła, że kobiety przechodzą swoje przemiany nieco inaczej niż mężczyźni. Schodzą w głąb (niczym Kora, córka Demeter). Muszą się nauczyć łączyć dwa światy, ten z głębin i ten z powierzchni.

Autorka skupia się na „córkach ojca”, które wyparły w sobie pierwiastek kobiecy, jako bierny, nauczone, że ten nie prowadzi do sukcesów w świecie takim, jaki jest. Paradoks polega jednak na tym, że bez uznania pierwiastka kobiecego w pewnym momencie nadchodzi pustka (czasem choroba).

„Z tych łez narodził się obraz podróży bohaterki – zgodna z ruchem zegara, kolista ścieżka. Rozpoczynała się od nagłego odrzucenia kobiecości, którą utożsamiałam z zależnością, nadmierną kontrolą oraz gniewem. Następnie przechodziła w całkowite zanurzenie w znajomą, zewnętrzną podróż bohatera w komplecie z męskimi sojusznikami; celem tej zewnętrznej podróży było zdobycie skarbu w postaci niezależności, prestiżu, pieniędzy, władzy i sukcesu. Po tym etapie następował konsternujący okres suszy i rozpaczy, prowadzący do nieuniknionego zstąpienia do podziemi na spotkanie z mroczną kobiecością. Z tego właśnie mroku wyłoniła się pilna potrzeba uleczenia tego, co nazywam rozłamem między matką a córką, głęboką raną kobiecości”.

„Kobiety szły po śladach męskiej bohaterskiej podróży, ponieważ nie było żadnych innych obrazów, za którymi mogłyby podążać; kobieta mogła albo „odnieść sukces” w kulturze zorientowanej na mężczyzn, albo z racji swojej płci pozwolić się zdominować i uzależnić od innych. Aby zmienić ekonomiczne, społeczne i polityczne struktury społeczeństwa musimy znaleźć nowe mity oraz bohaterki”.

„Wiele kobiet boi się określenia kobiecy, stało się ono słowem skażonym. Niektóre mają poczucie, że integralną częścią jego definicji jest zobowiązanie do opieki nad innymi. Społeczeństwo zachęca kobiety do życia cudzym życiem zamiast szukania własnego spełnienia”.

„Relacja matka-córka i oddzielenie się od matki są zjawiskami tak złożonymi, że w literaturze kobiecej oraz baśniach postać matki jest najczęściej nieobecna, martwa lub nikczemna”.

„(…)odwaga, by zaprezentować swoją wizję, inspiruje inne kobiety do zaufania własnym obrazom i słowom. Im więcej widzimy sztuki tworzonej przez kobiety, im więcej słyszymy kobiecych wierszy oraz spektakli, im częściej oglądamy przedstawienia taneczne reżyserowane przez kobiety i doświadczamy środowisk pracy zaprojektowanych przez kobiety, tym bardziej cenić będziemy kobiecy głos. W miarę jak każda kobieta rozwiewa mit żeńskiej niższości, staje się wzorem do naśladowania dla innych”.

„Ta umiejętność poruszania się razem z kreatywnym impulsem, bez próby wymuszania go, jest tym aspektem pierwiastka kobiecego, którego dopiero zaczynam się uczyć. Córkom ojca takim jak ja sprawia trudność pozwalanie, by rzeczy toczyły się swoim rytmem; lubimy kontrolować wydarzenia i czas, w jakim zachodzą. Czekanie na wyniki i niepewność rezultatu wywołują ogromny niepokój. Istnieje pewna cecha pierwiastka kobiecego, która pozwala rzeczom dziać się w ich naturalnym cyklu”.

„Odkrycie bycia zamiast robienia jest świętym zadaniem kobiecości”.


„Bycie wymaga zaakceptowania samej siebie, pozostania wewnątrz siebie i powstrzymania się od udowadniania swojej wartości poprzez działanie”.


 „Bycie nie jest luksusem; jest dyscypliną (…)”.

„Bohaterka musi się stać Panią Obu Światów, może nawigować na wodach codziennego życia oraz słuchać nauk z głębin (…)”.

„Kobiety naszych czasów zdobywają odwagę, by wyrażać swoją wizję: siłę, by wyznaczać granice, gotowość, by wziąć odpowiedzialność za siebie oraz innych w nowej formie. Przypominają ludziom o ich pochodzeniu, konieczności uważnego życia oraz o obowiązku podtrzymywania życia na Ziemi”.

Maureen Murdock „Podróż bohaterki”
Tłumaczenie: Emilia Tołkaczew

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading