Trylogia Kańtoch. Kryminały psychologiczne.
Wszystkie trzy części tej trylogii pożarłam w ciągu miesiąca, ale to właśnie ta, przeczytana przeze mnie jako ostatnia, podobała mi się najbardziej. Kańtoch nie poszła w niej w grozę, ale przede wszystkim w psychologiczne rozkminki dotyczące wydarzeń, które mogły doprowadzić do morderstwa. A to coś co mnie osobiście najbardziej odpowiada w kryminałach. Krystyna Lesińska jest w „Wiośnie zaginionych” emerytowaną policjantką. I to jest świetny koncept, bo jest mniej spętana służbowymi schematami, co bardzo służy powieści. Pisarka jeszcze mocniej grzebie we wnętrzu samej bohaterki, pokazuje nam jej obsesje i słabości. Przy okazji zresztą podkreślając jej mocne wyjście z kobiecego stereotypu (super! […]
Królowa kategorii: dobre książki wagi lekkiej. „Lekcje chemii” Bonnie Garmus.
Zrobiłam już topkę najlepszych tytułów wydanych i przeczytanych przeze mnie w 2022 roku. Zrobiłam i taką ze starszymi książkami, z którymi ja zetknęłam się dopiero w minionym roku. Pomyślałam jednak, że jest jeszcze jedna powieść wymagająca mojego docenienia mimo, że nie zmieściła się w wymienionych wyżej podsumowaniach. Królowa wymyślonej przeze mnie kategorii #dobreksiążkiwagilekkiej „Lekcje chemii” Bonnie Garmus. Co to w ogóle za kategoria? Chodzi o książki przez które lekko się płynie, które nie wymagają od czytelniczki czy czytelnika jakiś zaawansowanych emocjonalnych i intelektualnych uniesień, ale które jednocześnie nie są płaskie, żenujące. Sprawiają mi frajdę. Mogę je polecać nie czytającym tak […]
„Proste równoległe”, czyli książka, którą polecę koleżankom spoza bookstagrama.
Na taką właśnie okoliczność wymyśliłam kategorię: dobre książki wagi lekkiej. Chodziło mi o te tytuły, które mogę bez wahania polecić moim koleżankom, gdy pytają o coś wciągającego, nie nazbyt trudnego, ale wartościowego. Wbrew pozorom takiej literatury można czasem ze świecą szukać.