Literatura piękna 09 października, 2024

Intymne pisanie. „Listy miłosne” Virginii Woolf i Vity Sackville-West.

Listy próbują złapać ulotne tu i teraz w zakresie myśli i odczuć piszącej. Wiecznie spóźnione, kiedy docierają do adresatki, sytuacja może być już zupełnie inna niż ta zaistniała w trakcie pisania, co podkreślają wielokrotnie Virginia Woolf i Vita Sackville-West. Przyjaciółki i kochanki.

Dostajemy ich wieloletnią korespondencję; od początków rodzącego się uczucia, po rozkwit, a w końcu pewne oddalenie. Dodatkowo uzupełniamy ten obraz wyjątkami z dzienników autorki „Pani Dalloway”. Naokoło toczy się świat (na końcu wojna), ale ten zapis najwięcej jest o relacjach. Oraz pisaniu. Vita zachwyca się prozą Virginii. Virginia wraz z mężem Leonardem wydaje poczytne tytuły tworzone przez Vitę.

Nie ukrywam, że bardzo lubię ten gatunek: listy pisarek, pisarzy, więc wystarczyło mi tylko dowiedzieć się o istnieniu tytułu, żeby wiedzieć, że chcę czytać. Jeśli i Wy lubicie, zachęcam.

Z dziennika Virginii:

„Życie jest zbyt puste, albo zbyt pełne. Na szczęście w wieku czterdziestu sześciu lat tak samo jak zawsze czuję się eksperymentatorką tkwiącą na granicy odkrycia prawdy”.

Aga Szynal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *