Ursula K. Le Guin „Język nocy. Eseje o pisaniu, science fiction i fantasy”, „Rzeźbię w słowach. Pisma o życiu i książkach” oraz Stanisław Lem, Ursula K. Le Guin „Listy 1972-1984”.
Status jest taki – chciałam zacząć czytać fantastykę i fantasy, żeby rozmawiać o tych książkach z synami, więc sięgnęłam po klasyczkę gatunku – Ursulę K. Le Guin. Zakochałam się.Znajduję u niej ogrom swoich myśli. Ale, szczerze donoszę, na razie jeszcze nie udało mi się przeczytać żadnej jej powieści z gatunku… Same eseje i listy. Po połknięciu tych esejów o pisaniu plus listów wymienianych z Lemem (o czytaniu, a także ich sytuacji jako pisarzy w skrajnie różnych krajach), wyłania się obraz Ursuli K. Le Guin, który pokochałam i za którą jestem gotowa literacko iść, gdziekolwiek mnie poprowadzi. Osoby błyskotliwie inteligentnej, wrażliwej, […]
Nina Lykke „Gdzie są dorośli?”. O kulturze psychoterapii i nastawieniu na ego.
Naprawdę ciekawa powieść od Wydawnictwa Pauza! Taka do długich rozkminek i dyskusji. Bo pewnie można mieć do niej bardzo różne podejście. Nina Lykke stawia na pewnego rodzaju prowokację opisując norweskie społeczeństwo unurzane w kulturze psychoterapii i nastawienia na ja. Bo co się wtedy dzieje z więziami? Także tymi podstawowymi, pomiędzy rodzicami i dziećmi. Bohaterką jest 60 letnia psychoterapeutka, Ida, której dorosły syn z dnia na dzień postanawia zerwać z nią kontakt. Dlaczego? Bo tak. Właściwie nie ma żadnego poważnego wytłumaczenia poza tym, że czuje, że matka i jej rodzina go przytłaczają (ciekawe, że biologiczny ojciec z którym ma właściwie niewiele […]
Wciągająca i wzruszająca powieść w listach. „Korespondentka”Virginii Evans.
Nie sięgnęłabym chyba po tę książkę, gdyby nie @kbienieszewska, która wymieniła ją jako ważną, gdy pytałam o literackie tropy dotyczące śmierci i żałoby w ramach pisania rozdziału „Bookstagram poleca” do mojego przewodnika po literaturze kobiet. Tytuł „Korespondentka” kojarzy mi się bowiem z dziennikarką nadającą z pola bitwy albo innej katastrofy. Nie bardzo miałam na coś takiego ochotę. A chodzi o coś zupełnie innego – to powieść w listach. Korespondentka zaś to po prostu kobieta pisząca listy. Jak mi się spodobało to rozwiązanie! (Zresztą nie tylko mnie, „Korespondentka” znalazła się w międzyczasie na shortliście Women’s Prize for Fiction 2026). Główna bohaterka, […]
Beatrize Serrano „Ogień w gardle”. Za dużo, za mało wiarygodnie.
Najtrudniej jest znaleźć lekką i mądrą literaturę. Dlatego byłam taka zachwycona „Ogrodem rozpaczy ziemskich” Beatrize Serrano. To było trafne (doskonały zmysł obserwacji), zabawne, ironiczne i smutne jednocześnie. A do tego – dotykające głęboko współczesnych problemów. Dlatego jest mi przykro, że druga książka autorki zupełnie nie przypadła mi do gustu. To jest powieść, która, z mojego punktu widzenia, zbyt mocno stara się domykać w skończoną historię (dziewczynki porzuconej przez matkę), a przy tym łączy tak wiele kompletnie różnych wątków, że traci na wiarygodności. I spłaszcza przy tym właściwie wszystkich, którzy w niej występują (bo żeby dało się to wszystko pomieścić, trzeba […]
„Ewa”. Tym razem Verena Kessler mnie nie przekonała.
Niestety nie przekonała mnie do sobie „Ewa” Vereny Kessler. Mam problem z powieściami, które wychodzą od problemu i dobierają bohaterki pod jego przedstawienie, bo to je spłaszcza i spłaszcza wielowymiarowość życia (moim zdaniem). A tu miałam uczucie, że tak się stało. Tytułowa Ewa, nauczycielka, głosi kontrowersyjny pogląd, że w obecnej sytuacji klimatycznej nikt nie powinien mieć dzieci (spotyka się z aktami nienawiści). Dziennikarka, która przeprowadziła z nią wywiad (od którego zaczął sie hejt) stara się o dziecko. Jej siostra jest przytłoczona trójką dzieci, nie może złapać tchu, nie ma dla siebie przestrzeni. Ostatnia z przedstawionych bohaterek straciła syna. To ciekawe […]
Magda Szabó „Powiedzcie Zsófice…”. Psychologia jednostki w cieniu reżimu.
Ma w sobie ten tytuł „Powiedzcie Zsófice…” rodzaj intymności, który wciąga i który wydaje mi się charakterystyczny dla pisania Magdy Szabò. Węgierska klasyczka regularnie tworzy wiarygodne psychologicznie światy i podsuwa nam pod nos tajemnicę do rozwikłania. Jakie ostatnie słowa powiedział umierający ojciec do swojej nieobecnej, kilkunastoletniej córki? Co chciał, żeby jej przekazano? Obserwujemy Zsófikę, pogubioną dziewczynkę, która usiłuje sobie odpowiedzieć na to pytanie. Węgierską szkołę lat socjalistycznych. Od wojny nie minęło jeszcze wiele czasu, są bohaterowie (woźny) mocno nią poranieni. W powietrzu unosi się jednak pewien dydaktyczny posmak, bardzo charakterystyczny dla tamtych czasów, przenika do tej historii. To czyni ją […]