Blog o literaturze kobiet

Literatura piękna 10 marca, 2023

Czy powieść może być archiwum?

„Przypuszczam, że dokumentowanie – przez obiektyw kamery, na papierze lub za pomocą sprzętu nagrywającego – jest tak naprawdę dodaniem jeszcze jednej warstwy, czymś w rodzaju sadzy, do tego wszystkiego, co już osiadło w zbiorowym rozumieniu świata”.

Podoba mi się czułość autorki na szczegóły. Na moment. Wrażliwość odbioru świata. Piękne oddawanie go słowem. Podoba mi się też, że to powieść drogi. Lubię takie, a tu jest zdecydowanie w nowym dla mnie wydaniu. Stany. Samochód. Ale w nim, zamiast jadącego w nieznane mężczyzny (nic nie poradzę, że moje pierwsze skojarzenie z powieściami drogi to Kerouac i Stasiuk) to patchworkowa rodzina na skraju rozpadu. No i powracający temat migracji. Dobrze, że ktoś go porusza.

Jednocześnie jednak jest to dla mnie powieść, która za mocno utonęła pod ilością warstw. W moim odczuciu powieść nie powinna jednak stawać się archiwum, a tu się tak dzieje. I ostatecznie odbiór rozmywa mi się w przegadaniu. Czytałam ją kilka tygodni, bo w międzyczasie zabierałam się za inne tytuły (a ja robię to dość rzadko, przeważnie tylko wtedy, gdy czytam jakąś bardzo trudną literaturę faktu).

Aga Szynal

Czy powieść może być archiwum?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej postów

Newsletter

Chcesz, żebym raz w miesiącu poleciła Ci najlepszą przeczytaną przeze
mnie książkę? Zapisz się na newsletter.

Loading